Zakrzów to magiczne miejsce

I Część ! zdjęć i tekst w październikowym wydaniu Konie i Rumaki.
11-mariusz-krzeminski-prowadzi-runde-honorowa12-aneta-salacka-i-przyjaciele12-runda-honorowa-skoczkow13-mlodzi-adepci-jezdziectwa14-mlodzi-adepci-jezdziectwa15-emilia-krakowska-z-wakulickim1516-ewunia17-ania-powierzai-m-ujezdzenie17-maciek-gleba-florek-z-zona18-michal-malinowski19-emilia-krakowska-i-romuald-bokun20-emilka-w-oparach-romkowej-faji21kiksa22-ania-powierza23-ania-powierza24-maciek-gleba-florek2526 Przed nami-laduje robert-osam2728-maciek-gleba-florek-ii-m-ujezdzenie29-iwona-guzowska30-pawel-kleszcz-z31-tomasz-biernawski-kostiumolog-przyjaciel-bogusia-lindy32-heniu-sawka-i-lulu-mere33-mistrzowskie-pokazy-jezdzieckie34-boguslaw-linda35-nagroda-od-bogusia-lindy-za-dobry-przejazd-wr36-wyniki-w-western-ridingu-z-ust-mistrza-bogdana-czenika-po-prawej-nasz-znakomity-konferansjer-pawel-kleszcz37-nasz-coraz-piekniejsza-czesia-z-klanu-ania-powierza38ania-wilska-i-krzysztof-wakulicki39-asia-wieczenska-z-glebusiem-czyli-mackiem-florkiem40-miss-opolszczyzny-201641-miss-opolszczyzny42piotr-polk-rozdaje-autografy43-zaneta-skowrona-boguslaw-linka-i-bogdan-czernik-mistrzoski-pokaz-jezdziecki44-loza-vipowska-z-asia-na-czele45-emilia-krakowska46-z-mackiem-gleba-florkiem47-zielono-mi-mowi-krzysiu-bielecki-do-swojej-zony-magdy-rozenek-czego-sluchaja-aneta-salacka-i-romek-bokun0-orkiestra-otwiera-zawody
1-boguslaw-linda-wita-publicznosc-vipowska
2-ania-powierza
3-organizatorzy-aneta-i-andrzej-salaccy

5-iwona-guzowska
6-iwona-guzowska-pozdrawia-publicznosc
8-mariusz-krzeminski
9-roch-siemianowski
dsc_8770-iwona-guzowska10-andrzej-niemirski-i-julu-mere
Zakrzów to magiczne miejsce.

XIX Jeździeckie Mistrzostwa Gwiazd „Lewada” 2016 to już historia. W ostatni weekend sierpnia do Klubu Jeździeckiego „Lewada” w Zakrzowie na Opolszczyźnie tłumnie zjeżdżali artyści scen polskich na doroczne zawody jeździeckie Art. Cup. To jedyna w Polsce hipiczna impreza, na której w jednym miejscu można spotkać największe gwiazdy teatru, kina czy sportu.

Zakrzów to magiczne miejsce. W „Lewadzie” panuje wyjątkowa atmosfera serdeczności i przyjaźni. Zawody stały się pretekstem do spotkania, bycia razem i wspólnej zabawy. Mistrzyni świata w kickboxingu i boksie, Iwona Guzowska jednocześnie brązowa medalistka w skokach przez przeszkody twierdzi, że: „To jedyne miejsce, gdzie nikt nie jest napuszony bez względu na to, co w życiu robi. I co najważniejsze, wszyscy wspierają się nawzajem, ciesząc się swoimi nagrodami, a rywalizacja podnosi adrenalinę, dodając smaku i szlifu imprezie.”
Artyści biorący udział w zawodach mieli do wyboru dwie spośród czterech dyscyplin: ujeżdżenia, skoków przez przeszkody, western ridingu i cieszącej się największym powodzeniem konkurencji powożenia zaprzęgami.
„Konkurencji tutaj nie odczuwam”– mówi Robert Osama z telewizyjnego programu „ Jaka to melodia”. „Traktuję wszystko jak zabawę”.
Co odważniejsi starali się zmierzyć w innych dziedzinach, mniej im znanych. Czyni to zawody ciekawszymi i daje szanse sprawdzenia się. „Jestem zielony w ujeżdżeniu. Mimo, że od 15 lat jeżdżę konno nigdy nie miałem styczności z ujeżdżeniem”- mówi Michał Malinowski, bohater wielu telewizyjnych seriali. „Niepotrzebnie uległem presji naszego wspaniałego prowadzącego Pawła Kleszcza, który mnie pośpieszył. Zmieniło to chód konia i straciłem trochę punktów, ale to wszystko traktuję na wesoło.” Michał zajął czwarte miejsce, ale w konkurencji western riding, królującej w Zakrzowie już od trzech lat, stanął na najwyższym podium. Tych, którym się udało przejechać bieg czekała nagroda. Popularny aktor Bogusław Linda częstował kieliszkiem czegoś mocniejszego. Byli też tacy kawalarze, którym udało się upozorować przejazd i dostać nagrodę.
„Najważniejsze jest to,”- mówi Michał ” że gdyby nie te zawody, to ciężko byłoby utrzymywać te pasje, gdyż czasu mam coraz mniej.”
Wierna swojej dyscyplinie ujeżdżenia pozostała Ania Powierza, serialowa Czesia z „Klanu”. I potwierdziło się prastare przysłowie, iż „wierność popłaca”. Powtórzyła zeszłoroczny rezultat broniąc złota. „Jestem zmordowana, ale szczęśliwa,”- mówi Ania „gdyż miałam ostrą konkurencję. Myślę, że największy wpływ na tak wysoki wynik ma moja regularność w jeździe konnej.”
W konkurencji skoków przez przeszkodę serialowy aktor „Klanu”, Mariusz Krzemiński stając na szczycie podium „rozłożył na łopatki” znakomitego Maćka „Glebę” Florka, znanego tancerza, który dotąd na tym polu zbierał największe laury. Natomiast w mniej znanej sobie dyscyplinie ujeżdżenie został wiceliderem. „Wynik całkiem niezły jak na pierwszy raz”- mówi Maciek. ”Muszę bardziej do tyłu ramionka trzymać. Tu powinna dotrzeć bardziej gimnastyka, większa elegancja a nie taniec hiphopowca.
Ostatnią, bardzo widowiskową konkurencję powożenia bryczką wygrał dwukrotny mistrz Europy EBU, Mateusz Masternak wraz ze swoją żoną Darią, w roli luzaczki. Para znokautowała całą grupę artystów m.in. piosenkarza Krzysztofa Bieleckiego z Anią Miklewską Bokun oraz aktorkę „Na dobre i złe” Annę Kaczmarczyk z luzakiem Pascalem Litwinem.
Czas szybko upływał w przyjaznej atmosferze. Rodziły się nowe pomysły, nowe marzenia. Bogusław Linda wspominał o sprowadzeniu koni quarter horse. „To konie bardzo zwrotne, niezwykle szybkie.”- mówi Boguś.” Służą do wyścigów, ale przede wszystkim do jazdy rekreacyjnej no i reiningu czy rodeo. Mają je Czesi, Holendrzy. Dlaczego my ich nie możemy sprowadzić do Polski???” Byłyby szanse na wprowadzenie nowych konkurencji.
Spotkanie zakończyło się pokazami mistrzów. Bogusław Linda i Bogdan Czarnik zaprezentowali jazdą westernową, a Żaneta Skowrońska z Ludowego Klubu Lewada dała popis ujeżdżenia.
Z roku na rok zainteresowanie zawodami wzrasta. To wielki sukces tej imprezy. W czym tkwi jej fenomen?, spytałam o to głównego organizator a zarazem pomysłodawcę  Andrzeja Sałackiego. „Sukces to za dużo powiedziane”- mówi Andrzej . „Z roku na rok pojawiają się u nas nowe twarze. Staramy się stale coś udoskonalić, łącząc zawody ze sztuką. Zawodom towarzyszą koncerty, pokazy jeździeckie , czy mody. Jest to w pewnym sensie urozmaicenie. W tym roku po raz pierwszy wprowadziliśmy teatr. Dla nas to wielkie wyzwanie i przyznam , że szalenie interesujące.”
A jakie wyzwania czekają uczestników w przyszłym, jubileuszowym wydaniu Art. Cup Lewada? Dowiemy się już za rok. Zapraszamy.