Ciągle pada……..

 

Drugi dzień nieprzerwanych opadów w Bieszczadach i nie ma nadziei na koniec. Leje siarczyście.  Ustrzyki płyną i już są lokalne podtopienia.  Momentami wieje  silny wiatr łamiąc gałęzie z drzew.   Rano przyglądałam się rzeczce Strwiąż. Niesamowita  siła wody, przenosząca wielkie kamienie wygląda groźnie.     Oby ten niż genueński odpuścił i nie przyniósł  nam powodzi jakie  są nam  znane sprzed kilkunastu lat z południowo- zachodniej Polski.

Ciekawostka jest, że ta zamulona rzeczka  Strwiąż   pośrednio  poprzez  Dniestr wpada do Morza Czarnego.

 

 DSC_6307Strwiąż w trakcie ulewyStrwiąż w trakcie ulewy
Strwiąz w trakcie deszczu
Strwiąż w tracie ulewy