16 0dsłona wystawy „I to są właśnie moje Bieszczady”

Tak, to już 16 odsłona wystawy” I to są właśnie moje Bieszczady”. Tym razem w cudownym miejscu. W podziemiach kamedulskich u ks. Wojciecha Drozdowicza w Warszawie w Lasku Bielańskim. Spadła jak gdyby z nieba, podobnie jak pozostałe. Chyba czuwa nade mną opatrzność. Wracając z  festiwalu „Wizje Natury” w Izabelinie w roku 2015 zatrzymała mnie kobieta z dzieckiem pytając, czy mogłabym ją podwieźć do Warszawy?. Niewiasta również wracała z festiwalu,  zachwycona pokazami. Po krótkiej rozmowie zaprosiłam panią Olgę na mający się wkrótce odbyć mój wernisaż do „Galerii Freta”

zaproszenie RGB w Warszawie. Pożegnałyśmy się i kobieta zniknęła. Po kilku tygodniach dostałam informacje na messengerze, że jest zachwycona moimi zdjęciami i wszystko zrobi, abym mogła się wystawić u Jej ukochanego ks. Wojciecha Drozdowicza.  Po kilku miesiącach , kontakt ucichł. O wystawie zapomniałam. Kiedy jednak przyjechałam na kolejne „Wizje Natury” w roku 2016, spotkałam  panią Olgą. Tym razem sprawa zaszła nieco dalej. Tajemnicza kobieta zawiozła mnie do kamedułów. Stromymi, wąskimi  schodami zeszłyśmy do mrocznych podziemi kościoła. Białe sklepienia, a na nich rusztowanie z metalowych belek, mających na celu zabezpieczenie zabytkowego obiektu.  Niesamowity klimat. W nozdrza wdzierał się zapach parzonej kawy i świeżutkiego jabłecznika. Na środku estrada, a w  nawach biesiadujące rodziny z dziećmi. Ks. jednym skinieniem głowy oznajmił przychylność bieszczadzkiej wystawie i zniknął rozrywany przez kolejnych 300 interesantów. Tajemnicza kobieta i tym razem zamilkła po kilku tygodniach. Pomyślałam. Nie odpuszczę!!!. Mała determinacja i jest.  Kolejny raz zaproszenie przyjął Jarosław Tomaszewski z zespołem „Latający Dywan”, który oprawi wernisaż pod względem muzycznym . Będzie również Jurek Baryła Nowakowski i Wiesiu Drzewiecki ze swoją poezją. A wydarzenie poprowadzi mój przyjaciel z Tarnowa z „Teatru Nie Teraz”, reżyser Tomasz A. Żak. Czy taki wernisaż może się nie udać????. Pytanie prawie retoryczne. NIEMOŻLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zapraszam.